Eliza Szelest

Opinie pacjentów

Udałem się do pani Elizy ze względu na zbliżający się ślub. Dostałem bardzo urozmaicony jadłospis składający się przede wszystkim z moich ulubionych produktów. W kilka tygodni pozbyłem się zbędnego balastu i teraz nowy garnitur prezentuje się wspaniale na mojej odmienionej sylwetce. Szczerze polecam, żałuję tylko że nie zdecydowałem się na to znacznie wcześniej.

Kuba

Poznaj inną historię

Nigdy nie jest za późno żeby zadbać o swoje zdrowie

Zmiana wyglądu może cieszyć na każdym etapie życia, a gdy przy tym zyskuje się również lepsze samopoczucie radość jest ogromna. Takim sukcesem może pochwalić się Pan Czesław, który zdecydował się na dietę redukcyjną i jest obecnie lżejszy aż o 15 kg!

czytaj więcej

Forma zrobiona na lata, a nie na lato!

  • Łukasz
  • 38 kg
  • Mężczyzna

Tytuł to słowa samego bohatera tej historii, Łukasza, który swoją determinacją osiągnął niesamowity sukces!

Z punktu widzenia pacjenta:

Odkąd pamiętam, zawsze miałem troche więcej ciała. Nie przeszkadało mi to zbytnio, zresztą prowadzony tryb życia sprzyjał nabieraniu nowych kilogramów. Dużo niezdrowego jedzenia, fast-foody to była codzienność, dodatkowo nieregularne odżywianie. 

W pewnym momencie przyszedł czas aby powiedzieć sobie dość. Podjąć decyzję pomogły sygnały pogarszającego się stanu zdrowia - łapanie zadyszki nawet przy krótkim marszu, bolące stawy i kontuzja kolana. Wystraszyłem się jak waga wskazała trzycyfrową liczbę. Punktem wyjscia było aż 111 kg! Nie dla mnie stopniowe ograniczenia, bo jak coś robię to na 100% i z dnia na dzień zniknęły wszystkie niezdrowe rzeczy z jadłospisu. Okazało się jednak, że nie tędy droga i trzeba wiedzieć jeszcze co i jak jeść żeby osiągnąć cel. Tak trafiłem do dietetyka i okazało się, że dieta to wcale nie ograniczanie wszystkiego ale jedzenie dobrych rzeczy. Z wizyty na wizytę kilogramów ubywało ale zwiększał się też apetyt na coraz większe osiągnięcia. Kolejną dobrą decyzją było rozpoczęcie ćwiczeń z trenerem personalnym. Początkowo było to wsparcie redukcji a obecnie jestem już na poziomie budowania masy mięśniowej.

Od tak niepozornej zmiany sposobu żywienia zmienił się cały mój styl życia. Kiedyś niemożliwe było do przejścia kilka kroków bez zadyszki, a teraz przygotowuje się do przebiegnięcia półmaratonu.

Osiągnięta przeze mnie forma zostanie już na lata a nie tylko na lato :)

 

Z punktu widzenia dietetyka:

Od początku współpracy z Łukaszem wiedziałam, że ma za sobą nieudane próby zrzucenia kilogramów zarówno za pomocą diet jak i suplementów. Po pierwszym wywiadzie okazało się, że je zbyt mało, nie ma energii i do tego nie chudnie. Zmieniłam to wprowadzając pełnowartościowe posiłki, dostosowane do trybu pracy. Początkowo narzekał, że porcje są zbyt duże i napewno przy tym nie straci na wadze, jednak było to przyzwyczajenie organizmu do małej ilości jedzenia. Zmienił zdanie gdy już na pierwszej wizycie kontrolnej pojawił się zdumiewający efekt. I tak z miesiąca na miesiąc był coraz lepszy. Na jednej z wizyt poinformował mnie, że rozpoczyna ćwiczenia i zmodyfikowałam plan żywieniowy pod kątem rozplanowanych treningów. Tym sposobem z redukcji przeszliśmy na budowanie masy mięśniowej. Kolejne pozytywne zaskoczenie to plany biegowe na najbliższą przyszłość.

Dzięki silnej woli i konsekwentnemu trzymaniu się planu mogę pogratulować sukcesu i życzyć sukcesów w aktywnym trybie życia!

POKAŻ